PROMVITA - Kraków, ul.Worcella 6
tel. +48 510 991 936, +48 608 777 062

Kiedy zaczniemy doceniać wrodzoną mądrość ciała?

Primum non nocere! Po pierwsze nie szkodzić. To maksyma ,której obowiązek mają przestrzegać lekarze, farmaceuci i ludzie wszelkiej profesji medycznej. Gdzieś się to prosta zasada zagubiła, w masie innowacji terapeutycznych, środków na poprawienie zdrowia , które w dzisiejszych czasach są powszechnie dostępne . Wszystko stało się przedmiotem zabiegów marketingowych, w tym i niedomówień oraz przekłamań.

Gdzieś zapodziała się wiara w samoregulację. To cecha , która odróżnia istotę żywą od przedmiotu, czy też mechanizmu nieożywionego.

Samoregulacja, to cudowna zdolność organizmu do walki z wszelkimi przeciwnościami , z którymi spotyka się w ciągu całego życia.

Nasze ciało to nie luźny związek organów, ale ściśle powiązany mechanizm, dość pojemny, ale bezkompromisowy. Dowiedziono, że w ciągu sekundy w 100 tyś reakcji chemicznych bierze udział ok. 1 miliona enzymów! Każdy enzym to konkretny pierwiastek. Takim bardzo mocno ,,eksploatowanym,, pierwiastkiem jest cynk. Aby funkcjonować, organizm może syntetyzować określoną ilość związków, ale nie są to pierwiastki, te należy dostarczyć z zewnątrz.

Co jeszcze musi przyjść z zewnątrz? Np. witaminę C. Jesteśmy tym gatunkiem, który nie syntetyzuje tej rozpuszczalnej w wodzie, bardzo powszechnie występującej i niezbędnej do życia witaminy.

Takich związków są setki i wszystkie są niezbędne! Mniej znany wanad, czy choćby mangan, a jeszcze do niedawna uznawany za toksyczny selen, są NIEZBĘDNE. Ubytek kości , czy nawet naczynia krwionośnego można zastąpić protezą. W skali makro, medycyna radzi sobie ze sztukowaniem braków, w mniejszej skali, a zwłaszcza w przemianach biochemicznych, organizm pozostaje nadal tajemnicą.

Mamy sprzymierzeńców. Nawet jeśli czegoś nie jesteśmy w stanie zsyntetyzować , zrobią to za nas nasze bakterie jelitowe, ale… zrobią to , mając do dyspozycji całą baterię składników, którą …musimy dostarczyć z zewnątrz.

To czym się odżywiamy i co PRZYSWAJAMY, wpływa na jakość naszego zdrowia. Naukowcom 60 lat zajęło wprowadzenie zmian w tzw. piramidzie żywieniowej. 60 lat pracy nad czymś, co wydaje się być oczywiste.. W najnowszej piramidzie żywieniowej pojawiła się nawet woda! Czapki z głów! Najważniejszy składnik naszego ciała- niemal 70% dorosłego człowieka, to woda- wreszcie doczekał się swojego miejsca w rekomendowanych składnikach diety. Najważniejszy rozpuszczalnik i nośnik został doceniony. Temu zagadnieniu poświęcimy nieco więcej uwagi następnym razem .

Analiza żywej kropli krwi znakomicie nadaje się do obserwacji środowiska, m.in. pod kątem nawodnienia.

Na nic środki farmakologiczne i wszelkie zabiegi medyczne, jeśli w ciele brakuje wody, lub też jest niewłaściwej jakości.

Warto przeanalizować jadłospisy i zwrócić uwagę jakie i które miejsce zajmuje w nich woda.